sos deserowy

Czyli moje małe marzenia leżą głęboko na półce. Leń jest większy niż myślałam…. 😉

Reklamy

igła i nitka

Owszem szyło się kiedyś, ubranka dla lalek, portmonetki, chciałabym robić i dziś… Jak patrzę na niektóre sukienki czy inne części garderoby, aż mnie skręca z zachwytu,

w zasadzie wystarczyłoby wziąć się za jakąś kreatywną robotę a nie się opierdzielać.